Name:

Komentarze:

26.03.2012, 02:52 :: 75.135.0.20
Munafu
Przemysław: poniżej treść sprostowania, jakie przed chwilą wysłaliśmy do rdejkcai Gazety.PanAdam MichnikRedaktor Naczelny„Gazety Wyborczej”Szanowny Panie RedaktorzeZ wielkim zdziwieniem przeczytałem artykuł panf3w Piotra Miączyńskiego i Leszka Kostrzewskiego pt.: „Trąby pocztowe”, opublikowany w „Gazecie Wyborczej” dnia 12 czerwca br., dotyczący zmiany wizualizacji Poczty Polskiej. Chodzi mi w szczegf3lności o przekazanie do publicznej wiadomości nieprawdziwych informacji o podjęciu przez Pocztę Polską decyzji odnośnie daty wprowadzenia nowej wizualizacji oraz wyliczeń kosztf3w tego przedsięwzięcia, jakich dokonali dziennikarze Gazety.Dziwię się tym bardziej, że udzieliłem wyczerpujących informacji na temat możliwości ewentualnego wdrożenia systemu, a także jego skali. W związku z powyższym uprzejmie proszę – zgodnie z art. 31 Prawa prasowego o zamieszczenie sprostowania w trybie i na zasadach przewidzianych tą ustawą.Na początku chciałbym podkreślić, że Poczta Polska dokonała wyceny tego projektu, ktf3ra w całości działań w okresie 5 lat jest wielokrotnie mniejsza od wyliczeń dziennikarzy Gazety. Wycena zawarta jest w dokumentach wewnętrznych z zaznaczeniem, że jego uruchomienie wymaga zgody Zarządu przedsiębiorstwa. Decyzja Zarządu w tej sprawie, zgodnie z zapisami odnoszącymi się do tej inicjatywy, miałaby być podjęta dopiero w grudniu 2010 r. W wypadku gdyby Zarząd podjął decyzję o zmianie wizualizacji, proces tych zmian miałby być rozciągnięty w czasie po to, aby zminimalizować łączne koszty jego wprowadzenia. Informuję, że nikt nie zamierzał zmieniać ubiorf3w służbowych pracownikom przed upływem okresu ich użytkowania po to tylko, by wprowadzać inne logo przedsiębiorstwa. W wypadku decyzji o wdrożeniu projektu pracownicy będą korzystali z obecnych ubiorf3w aż do momentu ich zużycia. Koszty odzieży służbowej, ktf3rą trzeba będzie pf3źniej kupić, będą takie same, bez względu na to, jakie logo trzeba będzie na nich nadrukować. Niestety, taka informacja nie znalazła się w artykule.Moje zdziwienie budzi także nieznajomość przez dziennikarzy struktury sieci Poczty Polskiej, w ktf3rej ponad 3 tys. placf3wek stanowią agencje pocztowe. Rozumiem, że według nich także tę grupę placf3wek poddamy zmianom, ktf3rych średni koszt wyniesie 50 tys. zł. Idąc takim tokiem rozumowania można dojść do wniosku, że tyle może kosztować zmiana wizualizacji lady w wiejskim sklepie. Chciałbym przypomnieć, że agencje pocztowe na wsiach zlokalizowane są bardzo często właśnie w lokalnych sklepach.Załączam Panu Redaktorowi całą korespondencję z Państwa dziennikarzem aby pokazać, jakich udzieliliśmy informacji na temat wizualizacji. Przykro mi tylko, że już w pierwszym mailu dowiedziałem się, że powinienem się spieszyć z odpowiedziami, bo Gazeta materiał ma już właściwie skończony.Poniżej tekst sprostowania, o ktf3rego zamieszczenie zwracam się z prośbą do Pana Redaktora, zgodnie z przepisami Prawa prasowego.SPROSTOWANIEW związku z artykułem autorstwa Pana Piotra Miączyńskiego oraz Pana Leszka Kostrzewskiego pt.: „Trąby pocztowe”, opublikowanym w „Gazecie Wyborczej” dnia 12 czerwca br. informuję, że nieprawdziwe są informacje o podjęciu przez Pocztę Polską decyzji odnośnie daty wprowadzenia nowej wizualizacji oraz wyliczenia kosztf3w tego przedsięwzięcia. Najwcześniej decyzje w tym względzie mogą zapaść w grudniu tego roku. Natomiast łączny koszt wszystkich zmian w wizualizacji w ciągu pięciu lat jest szacowany na ok. 10 mln zł i to pod warunkiem pozytywnej decyzji Zarządu Poczty Polskiej w tej sprawie.Nieprawdą jest, że Poczta Polska zamierza wydać 400 mln zł na zmianę wizualizacji placf3wek. Jeżeli do wdrożenia projektu dojdzie, zmiany będą dokonywane w sposf3b naturalny, tzn. w czasie planowych remontf3w. Nieprawdą jest, że koszt zmiany wizualizacji ubiorf3w służbowych dla pracownikf3w wyniesie 35 mln zł. Informuję, że nie ma planf3w zmian w tym względzie przed upływem okresu użytkowania aktualnie będących w eksploatacji ubrań. W wypadku decyzji o wdrożeniu projektu pracownicy będą korzystali z obecnych ubiorf3w aż do momentu ich zużycia. Koszty odzieży służbowej, ktf3rą trzeba będzie pf3źniej kupić, będą takie same, bez względu na to, jakie logo trzeba będzie na nich nadrukować.

04.06.2010, 13:12 :: 95.48.245.138
bartosz
no własnie popłoch był chyba niezły bo nawet troche snieg ucierpiał !

12.04.2010, 17:30 :: 78.8.104.143
zuw
nie wiem co on ma z przodu ale chyba coś strasznego skoro wszystkie dzieci z placu zabaw uciekły, :)